Jak wybrać najlepszą karmę dla psa?

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jak trudnym zadaniem jest opieka nad zwierzęciem. Jest to ogromna odpowiedzialność, której trzeba się podjąć najczęściej na kilkanaście lat. Przez ten czas pupil jest niczym małe dziecko, które wymaga odpowiedniego karmienia czy regularnego wychodzenia na spacer. Trzeba też zapewnić mu wszystkie niezbędne akcesoria, takie jak legowisko albo zabawki. Z tego powodu bardzo długo zastanawialiśmy się nad adopcją psa — chcieliśmy mieć stuprocentową pewność, że bez problemu podołamy temu wyzwaniu.

Dlaczego właściwa karma dla psa jest ważna?

pełnowartościowe suche karmy dla psówJako że mamy dosyć spory dom z ogrodem, zdecydowaliśmy się na adopcję nieco większego psa. Wiedzieliśmy, że będziemy musieli zapewnić mu nieco więcej ruchu, ale wraz z żoną byliśmy niezwykle aktywnymi osobami, dlatego była to dla nas zaleta. Postanowiliśmy także, że będzie to czworonóg ze schroniska. Zawsze dopadał mnie ogromny smutek, kiedy patrzyłem na porzucone oraz zamknięte w kojcach zwierzęta i z tego powodu chciałem im w jakiś sposób pomóc. Pierwsza wizyta w schronisku była dla nas wyjątkowo trudna. Nie mieliśmy pojęcia, jak możemy wybrać tylko jednego psa spośród tylu potrzebujących — najchętniej zaadoptowalibyśmy je wszystkie. Mimo to w oczy rzucił nam się bardzo wycofany, leżący w budzie czworonóg. Wolontariuszka powiedziała, że jak na swój młody wiek sporo przeżył i że w większości nie były to zbyt dobre chwile. W efekcie piesek miał problemy ze zdrowiem i wymagał szczególnej opieki. Choć nie była to prosta decyzja, uznaliśmy, że spróbujemy dać mu szansę na lepsze życie. Podczas podpisywania umowy adopcyjnej dowiedzieliśmy się wszystkiego na temat jego leczenia — musieliśmy nieco częściej odwiedzać weterynarza, podawać mu leki i zainwestować w pełnowartościowe suche karmy dla psów. Dzięki nim nasz nowy członek rodziny przyjmował sporo witamin i mogliśmy obserwować, jak z tygodnia na tydzień nabiera więcej siły. Za sprawą pożywnych składników jego sierść stała się lśniąca oraz miękka, a w oczach w końcu pojawiły się iskierki radości. Kiedy przychodziła pora posiłku, nie trzeba go było wołać dwa razy.

Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że decyzja o adopcji psa była jedną z najlepszych w naszym życiu. Nikt nigdy nie dostarczył nam takich pokładów szczęścia oraz miłości, co czworonożny członek rodziny. Choć początki nie były łatwe, ponieważ psiak doświadczył wielu przykrych rzeczy i trudno było na nowo zdobyć jego zaufania, uważam, że warto było o niego zawalczyć. Obecnie jest niezwykle łagodny oraz spokojny, a każdego gościa, który nas odwiedza, wita machającym ogonem i mokrym językiem.