Właściwe odżywianie psów

Stwierdzenie, że „pies jest najlepszym przyjacielem człowieka” jest banalne i prawdziwe. Chociaż powtarzane po wielokroć przez różne osoby i w różnych okolicznościach, to nadal nie znajduje pełnego zrozumienia w realu. Nadal zbyt mało ludzi traktuje tych przyjaciół jako istoty czujące, czyli cierpiące ale i odczuwające przyjemności, kojarzące i rozumiejące relacje człowiek-pies. Nawet jeśli właściciel odnosi się do swojego psa z empatią, to zwykle karmiąc go, traktuje jak zbiornik na resztki „ludzkiego” jedzenie.

Jak prawidłowo karmić psa?

jedzenie barf dla psaMożna to robić na trzy sposoby: kupować karmę gotową, gotować jedzenie samemu i mieszać efekty obu działań. Gotowa karma jest najwygodniejsza dla opiekuna i teoretycznie powinna być najzdrowsza i najwłaściwsza dla pupila. Drugi sposób jest na pewno bardziej pracochłonny, ale pozwala zaspokoić psie zachcianki i wykorzystać mrożone mięso dla psów.  Trzeci sposób jest najbardziej kłopotliwy dla opiekuna.  Jednej strony chciałoby się spełnić zachcianki pupila, zaś z drugiej  podawać mu jak najbardziej zrównoważone pożywienie.  Połączenie tych dwu różnych nurtów, jest pracochłonne i wymaga więcej czasu, pomysłów i cierpliwości. Trzeba zawsze pamiętać, że pies jest ssakiem mięsożernym i robienie z niego jarosza jest nie wskazane. Jeśli chodzi o mięso, to opinie o  tym jakie mięso i jak podawać; gotowane czy surowe, są bardzo zróżnicowane. Chyba najliczniejsi (wśród opiekunów) są zwolennicy gotowanego drobiu. Niezależnie od teoretycznych uzasadnień takiego wyboru, faktem jest, że drób, a szczególnie kurczaki, jest mięsem najtańszym i łatwo dostępnym. Zwolennicy mięsa wołowego dzielą się na tych co serwują mięso surowe i tych co parzą lub gotują wołowinę. Ze względu na cenę mięsa wołowego, mówimy o żywności z „górnej półki”. Najmniej zwolenników wśród opiekunów ma wieprzowina, a wśród psiaków ryby. Ostatnio coraz bardziej popularne jest jedzenie barf dla psa. Polega to na podawaniu psu surowego mięsa. Zakłada się, że surowe mięso każdego zwierzęcia zawiera wszelkie składniki niezbędne do prawidłowego odżywiania drugiego mięsożernego ssaka, gdyż tak wyglądała dieta naszych pupili, przed ich udomowieniem.

To mięso jest mielone, następnie mrożone i po odmrożeniu podawane do konsumpcji. Ten sposób odżywiania ma swoich zwolenników i przeciwników. Ci pierwsi, powołują się na historię, zaś drudzy uważają, że udomowione zwierzę, przez tysiące lat ma zmienione narządy trawienne, a ponad to mięso zwierząt hodowlanych (a takie mięso czyni barf) jest zbyt mocno skażone chemią i pasożytami. W każdym razie nie jest to jedzenie dla yorka bądź innych miniaturek.